Hola, hola!

  Kiedy czasem czytałem o imprezach, na których limit zgłoszeń wyczerpywał się w kilka godzin po otwarciu zgłoszeń - to nawet nie przechodziło mi przez myśl, że możemy się do takiej sytuacji zbliżyć... Tymczasem - w nieco ponad 20 godzin po rozpoczęciu rejestracji na zawody w Gliwicach, na Trasie Rodzinnej zostało niespełna 50% miejsc na liście. W przypadku Rajdu Miejskiego sytuacja jest ciut bezpieczniejsza (z punktu widzenia spóźnialskich) - bo tam zgłosiło się na razie około 10% zakładanego limitu zespołów.

  W tej sytuacji przypominamy o tym, co praktykowaliśmy rok temu; gdyby, przypadkiem, limity zostały osiągnięte - a zgłoszenia zamknięte, będzie można zgłaszać się na listy rezerwowe. I jeśli któryś z wcześniej zgłoszonych zespołów się wycofa (z przyczyn zdrowotnych, zmiany planów itp) - to na listę "wskoczą" ekipy z tej listy rezerwowej.

 Na razie to tylko teoria, ale przypomnieć - chyba - nie zawadzi...